niedziela, 7 sierpnia 2016

RECENZJA Z TESTOWANIA OCZYSZCZACZA POWIETRZA PHILIPS AC3256



      


W dobie dzisiejszej cywilizacji zmagamy się z ogromną ilością chorób i alergii, moi synkowie również cierpią na alergie spowodowane pyłkami, kurzem i roztoczami. Naszą codzienną zmorą jest poranny katar, który często przechodzi w choroby układu oddechowego. Nie ważne czy to zima, czy lato, katar jest obecny zawsze. 


Testując oczyszczacz powietrza Philips AC3256 miałam nadzieję, że coś zmieni się na lepsze, ale nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie marzyłam ,że aż tak zmieni się nasze życie.
Po rozpakowaniu kartonu i wyjęciu oczyszczacza wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że wygląda jak futurystyczny mebel i dzięki nowoczesnemu designowi doskonale dopasowuje się do wystroju dziecięcego pokoju. Jest łatwy w przenoszeniu. Obsługa urządzenia jest bardzo prosta. Oczywiście przed użyciem , zalecam przeczytać instrukcje obsługi.

                                         


W urządzeniu tym królują dwie technologie.
     

         


Dzięki technologii VitaShield IPS  powietrze jest filtrowane w bardzo naturalny sposób, bez zbędnych chemicznych środków. Już bardzo małe cząsteczki o wielkości zaledwie 0,02 um zostają wyeliminowane. Urządzenie to może wyłapać aż do 99,97 alergenów. I tu muszę wspomnieć, że ten drobnocząsteczkowy pył niewidzialny dla ludzkiego oka jest dla nas najbardziej szkodliwy, wdychany z powietrzem potrafi nieźle zaszkodzić małym alergikom. A powietrze  w naszych domach nie zawsze jest czyste, okazuje się , że wręcz odwrotnie jest bardziej zanieczyszczone niż na zewnątrz. W naszych domach czają się różne wirusy i bakterie.
         Druga technologia Areasense określa jakość powietrza w danym pomieszczeniu co możemy po krótkim czasie zauważyć na wyświetlaczu. Na naszych oczach zmienia się  liczbowy wskaźnik oczyszczanego powietrza.   




Oczyszczacz dostarcza nam świeże powietrze dzięki dwóm filtrom bardzo grubemu NanoProtect Hepa i wstępnemu filtrowi AC. Urządzenie to może skutecznie oczyścić powietrze w pomieszczeniu do 95m2 , dostarczając czystego powietrza do 367 m3/ godz. Wyłapując  prawie wszystkie szkodliwe wirusy, gazy, dym z papierosów i inne szkodliwe cząsteczki.



Nad bezpieczeństwem czystości powietrza czuwa czujnik Heathly air protect. Wymiana filtrów sygnalizowana jest zapaleniem się kontrolki. Gdy tyko kontrolka zaczyna się świecić,  niezwłocznie należy je wymienić ponieważ urządzenie posiada wbudowaną blokadę i urządzenie przestanie działać. Cieńszy filtr wstępny możemy umyć pod bieżącą wodą   i zaleca się jego wymianę co dwa lata, natomiast filtr właściwy należy wymienić raz na rok.

Po każdej wymianie filtrów należy zresetować urządzenie aby aktywować odliczanie żywotności filtrów.

O czystości powietrza informuje liczbowy wskaźnik cząsteczek PM 2,5 oraz 4 –kolorowy wskaźnik jakości powietrza.
Możemy wybrać tryb automatyczny lub też manualny i sami ustawić prędkość wentylatorów w trybach od 1 do 5. Ja przeważnie wybieram tryb automatyczny lub Antyalergenowy, by mieć pewność, że urządzenie jest właściwie ustawione.

                                              


Dzięki wbudowanemu zegarowi możemy decydować w  jakim czasie ma się włączyć oczyszczacz, bardzo praktyczne , gdy wychodzimy z domu i chcemy mieć oczyszczone powietrze zaraz po powrocie.

Świetnym rozwiązaniem jest przełączanie w nocy na tryb snu.  Oczyszczacz działa bardzo cichutko tylo 33 dB, wentylator pracuje w trybie 1, światła wygaszają się przez co nie zakłóca snu moim synkom. A ja mam pewność, że będą oddychać zdrowym i czystym powietrzem.



Przy pierwszym włączeniu urządzenia  w naszym pomieszczeniu unosił się zapach plastiku. Przy kolejnych cyklach pracy miałam wręcz wrażenie ,że powietrze jest chłodniejsze pachnie bryzą morską, a nieprzyjemne wonie zostają zneutralizowane.
Bardzo dużą zaletą tego urządzenia jest blokada rodzicielska wystarczy przytrzymać przycisk blokady przez trzy sekundy i już mamy pewność, że małe rączki naszych dzieci nie będą mogły nic przestawić.
                                                    



Bardzo ważny dla wszystkich alergików jest specjalny tryb antyalergenowy , który usuwa z powietrza większość alergenów. Aby  sprawdzić czy technologia wykrywania Aerasence faktycznie działa postanowiłam przeprowadzić test świeczek. Przełączyłam urządzenie w tryb antyalergenowy. Zapaliłam kilka świeczek, które po chwili zgasiłam. 
                            

Unoszący się dym  symbolizował dym z papierosa, oraz typowe alergeny. Wskaźnik liczbowy czystości powietrza gwałtownie zaczął wzrastać kolor niebieski stopniowo zmienił się w fioletowy i wreszcie czerwony.
                                    
        
 Wentylator przeszedł w najwyższy tryb pracy. W szybkim tempie oczyścił powietrze  dając mi pewność, że  znów oddychamy świeżym powietrzem wolnym od alergenów.
Po tygodniowym użytkowaniu stwierdzam, że jakość powietrza w pokoju dziecięcym jest nadzwyczaj doskonała. Poranny katar u moich synków ustał. Dzieci zasypiają bez problemów i śpią bardzo spokojnie. Ogólnie zauważyłam u nich dobre samopoczucie i większą chęć do zabawy. Również my dorośli odczuliśmy , że jakość powietrza jest dużo lepsza teraz. Wstajemy wyspani i pełni energii.




12 komentarzy :

  1. Jestem właścicielką nico innego oczyszczacza i jestem z niego bardzo zadowolona. Z czystym sumieniem mogę polecić zakup oczyszczacza do mieszkania lub domu, bo one naprawdę działają co znajduje odzwierciedlenie w kondycji zdrowotnej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam zależy mi na oczyszczeniu powietrza z kurzu, wprawdzie nie mam dzieci alergików, ale w moich pomieszczeniach unosi się mnóstwo kurzu i to po remoncie. Az wstyd mi przed znajomymi. Proszę mi napisać czy poleca Pani to urządzenie jako oczyszczacz z kurzu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, ze ilość kurzu zmniejsza się bardzo.

      Usuń
  3. Mam inny model tej firmy i jestem z niego naprawdę zadowolona, bo nie tylko oczyszcza, ale też nawilża powietrze co jest bardzo odczuwalne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak Pani oszacowała częstość wymiany filtrów?producent nie podaje tej informacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć bo urządzenie otrzymałam tylko do testów. I nie mam go już.

      Usuń
    2. Skoro trudno powiedzieć, to czemu podaję Pani informacje o wymianie co roku lub co dwa lata.? Może warto by sprawdzić to u producenta?

      Usuń
  5. Filtry do tego urządzenia są drogie. Wymiana raz na rok jest ok. Częściej to wychodzi drogo...Na infolinii Philips mówią ze zalezy to od powietrza i jak często urządzenie jest włączane. Zastanawiam sie nad jego kupnem, ale przez te drogie filtry sama nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  6. Skąd zatem informacja napisana przez Panią że cieńszy filtr wymienia się raz na rok a właściwy co 2 lata. Sama przecież Pani tak napisała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadałam pytanie ekspertowi z Philipsa i od niego mam takie informacje.

      Usuń
  7. Dziękuję za rozmowę i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmmm no właśnie, wszystkie te oczyszczacze są takie duże, a ja potrzebuję coś mniejszego i na prawdę bardzo ciężko taki znaleźć. A na duży nie mam miejsca. A wiem, że takie urządzenie robi różnicę, tym bardziej u nas by się przydał, kiedy mamy kominek i pył po prostu jest wszędzie

    OdpowiedzUsuń